Kącik muzyczny - odcinek nr 12

Posted
Comments None

Nad kupieniem tej niezwykłej płyty niezwykłego duetu – ‘Neck and Neck’, Mark Knopfler i Chet Atkins – długo się nie zastanawiałem, po przesłuchaniu zaraz stwierdziłem, że trzeba to mieć. Knopflera zawsze lubiłem, country dobrze znoszę, a ze współpracy takich talentów chyba nic kiepskiego nie mogło się urodzić. Utwory z tego albumu w większości mają już długą historię, więc w wykonaniu tych dwóch panów możemy niespodziewanie odnaleźć świeżą wersję czegoś, co już słyszeliśmy. Płyta nie jest długa, a muzyka kulturalna, więc można sobie to puścić nawet i przy umysłowej pracy – słuchamy!

Płytę otwiera skoczny Poor Boy Blues, po którym mamy Sweet Dreams, instrumentalne i łagodnie kołyszące. Następnie klasyczne już There’ll Be Some Changes Made, tu z nowym, autoironicznym tekstem. Dalej znów wraca nastrój sentymentalny, z przemiłym Just One Time i tęsknym So Soft, Your Goodbye. Kolejny jest Yakety Axe, utwór pewnie świetnie wszystkim znany (choć może raczej jako Yakety Sax). Po nim mamy Tears, piękne i smutne, które kiedyś stworzyli Django Reinhardt i Stéphane Grappelli, tu w wersji instrumentalnej – innej nie znałem, więc kiedy usłyszałem raz Françoise Hardy i jej Tous mes souvenirs me tuent, nieźle się zdziwiłem. Potem czeka nas chwila relaksu przy pełnym słońca Tahitian Skies i mały gitarowy popis I’ll See You In My Dreams, a płytę zamyka The Next Time I’m In Town, przy którym aż się chce odwiedzić kogoś dawno nie widzianego. I to już niestety koniec… Do następnego razu!

Author
Categories Muzyka

Comments

Commenting is closed for this article.

← Older Newer →